} }

Translate

Duchess Milianda

środa, 25 listopada 2015

Jesiennie

Zaniedbałam bloga jeszcze bardziej niż zawsze, mimo że obiecałam sobie chociaż jeden post miesięcznie ;/ bardziej skupiłam się na instagramie i facebooku i dodawaniu pojedynczych zdjęć, niż całej sesji. Mam sporo nowych zdjęć i niebawem wszystko pokaże na blogu.

Dzisiaj pokażę zdjęcia z końca października, końcówka pięknej złotej jesieni. Lubie wczesna jesień, gdy jest jeszcze ciepło i kolorowo, mimo że mało mam fotografii z tego okresu w tym roku mi się udało kilka zrobić i to w ostatniej chwili, gdy już wkradała się szara, melancholijna jesień, która mamy teraz

Co mam na sobie :
spódnica -  zrobiłam w tamtym roku z bardzo pięknego ale jakże gniecionego się materiału, który znalazłam w lumpeksie. Zastanawiam się czy dobrze zrobiłam szyjąc właśnie taki rodzaj spódnicy z takiego materiału. Musze niezłe się na prasować, by wyglądała, a i tak po chwili chodzenia cala jest wygnieciona -__-.  Mimo to i tak mi się podoba.
bluzka - lumpeks
biżuteria -handmade
kapelusz i buty - giełda staroci
.... czyli właściwie wszystko z second-handu :P







piątek, 7 sierpnia 2015

sesja w alejce różanej







Co mam na sobie :
sukienka - uszyta przez mnie 
opaska z róż - handmade 
bluzka - lumpeks 
pasek - tiulowy szal mamy ; p 
buty - bazar

poniedziałek, 15 czerwca 2015

Spotkanie rokoko - Zamek Królewski

Dziś zdjęcia z pikniku w ogrodach zamku królewskiego w Warszawie który odbyły się 7 czerwca :










 Nauka tańców historycznych :

spacer po grodzie :




 Występ w  sali wielkiej w wykonaniu Baletu Dworskiego Cracovia Danza:

mała sesja zdjęciowa we wnętrzach pałacu 




BONUS
 śmieszny filmik w wykonaniu  Ludwika :P :

piątek, 22 maja 2015

Labirynt fauna

Witam, 
 dzisiaj mam dla was zdjęcia z sesji nie planowanej, dlatego niestety taka zła jakość, ale mimo tego maja swój urok, przypominają mi trochę Klimat Labiryntu fauna, ale to pewnie przez to stare drzewo ; p.
  Zdjęcia  zostały zrobione miesiąc temu w przepięknym  parku w Szczawnie-Zdrój, zamierzam go odwiedzać jeszcze nie raz, niedługo również się tam wybieram, akurat jak będą kwitły rododendrony, a jest tam przepiękna alejka z tymi krzewami  :)

Jeśli chodzi o szycie to skupiłam się na razie na sukienkach w stylu classic lolita, które będę pokazywała na bieżąco na  instagramie 












co mam na sobie :

spódniczka -  przerabiana z giełdy staroci 
bluzka- lumpeks
buty- Deichmann
broszka, opaska - Centro