} }

wtorek, 21 października 2014

Spacer po ogrodzie






Co mam na sobie :
Sukienka - przerobiona sukienka z lumpeksu
Bluzka i pasek - lumpeks
Spodnica i bizuteria - handmade
Buty- deichmann

poniedziałek, 22 września 2014

Arkadia, Nieborów

Witam, 
W poprzedniej notce wspominałam o przerabianych ubraniach z lumpeksu, dzisiaj zaprezentuje jedna z niech, a właściwie dwie. 
Spódnica na zdjęciu przeszła wielka metamorfozę z okropnej wielkiej kiczowatej sukienki,  na urocza rozkloszowana spódniczkę. Została całkowicie pocięta, wiec właściwie można by powiedzieć ze jest handmade : P.  Zostało mi jeszcze trochę materiału dlatego myślę, że za jakieś czas doszyje jakaś bluzkę lub przerobie spódnice na sukienkę. Co do bluzki to była ona bardzo wielka z długimi rękawami, wiec wystarczyło ją tylko zwęzić ale skróciłam  również  rękawy, ponieważ nie przepadam za białymi bluzkami z długimi rękawami. 
Bardzo polubiłam przerabiać ubrania  i robić coś z niczego, bo tak naprawdę spódnica i zestaw kosztowały mnie 3 zl a dzięki przeróbce zyskały nowe wygląd i lepsze życie : P 
A wam jak sie podoba? 

Zdjęcia zostały zrobione w Nieborowie i Arkadii :)










pozostałe rzeczy ktore mam na sobie : 
bizuteria i opaska - handmade
buty - deichmann
parasolka i torebka - giełda staroci 

wtorek, 9 września 2014

Gdańsk


Dzisiaj trochę zwyczajnych stylizacji z wycieczki z Gdańska i Sopotu.
Ubrania na zdjęciach zakupione zostały w lumpeksie. W ostatnim czasie bardzo często tam zaglądam znajduje naprawdę fajne ciuchy,a właściwie sama często nadaje im nowe życie przerabiając je zupełnie na coś innego : P Pokaże jedna z nich w następnej notce. 

A teraz  zdjęcia z Gdańska, miasta które mnie bardzo zauroczyło chyba nawet bardziej niż Kraków, na pewno jeszcze nie raz je odwiedzę:) 


Sukienka - sh,  Jane Norman






 a tutaj już Sopot 
i nowa stylizacja 
sukienka-Dorothy perkins



środa, 3 września 2014

Morze

Witam 
wróciłam po długiej przerwie, miałam w miarę systematycznie prowadzić tego bloga ale jakoś mi to nie wychodzi za dużo lenia we mnie siedzi ale również  brakuje czasu przez co mam mało zdjęć uwieczniających stylizacje, a bez zdjęć nie ma bloga bo nic twórczego raczej pisać nie zacznę  :P

Dawno mnie nie było na blogu,  ale to nie znaczy ze nie tworze nowych stroi. Trochę się ich uzbierało  i czekają na chwile kiedy znajdę czas i zrobię jakieś sesje zdjęciowe. 

Niebawem wstawię coś bardziej twórczego, tymczasem trochę zdjęć z wakacji z nad morza :







Co mam na sobie: 
zwiewna tunika wyczajona z secondhandu -IZABEL 
kapelusz mamy +diy